Duńskie kanapki – smørrebrød

Smørrebrød (dosłownie: „posmarowany chleb”) - tradycyjna duńska potrawa, serwowana w postaci kanapek składających się zwykle z kromki ciemnego żytniego chleba zwanego rugbrød, często posmarowanego masłem, margaryną lub innym tłuszczem, pokrytego dodatkami w postaci sałatki, kurczaka, tuńczyka, mięsa wołowego, pomidora itp. Smørrebrød z reguły spożywa się nożem i widelcem.

Kącik kulinarny

Smørrebrød narodził się w prostszej wersji zawierającej jako dodatki tylko ser lub kiełbasę. Został spopularyzowany przez pracowników jako prowiant sporządzany do pracy. Jego popularność wzrosła w dekadzie lat 80. XIX wieku, kiedy małe restauracje serwujące smørrebrød zaczęły pojawiać się w Kopenhadze. Smørrebrød znalazł się już w pochodzącym z 1883 roku menu kopenhaskiej restauracji Nimb w Tivoli. Jednym z pierwszych, który otworzył restauracje serwujące duński smørrebrød, był Oskar Davidsen. W menu otworzonej w dzielnicy Nørrebro restauracji zawarł 177 odmian tej kanapki. Obecnie już piąte pokolenie rodziny Davidsen podtrzymuje tradycję restauracji smørrebrød.

Przykładowe kanapki:

Stjerneskud – „spadająca gwiazda”, kanapka z krewetek, gotowanej białej ryby, smażonych filetów z flądry, szparagów, koperku, klinów z cytryny. Może także występować z dodatkiem ogórka i kawioru.

Sol over Gudhjem – „słońce nad Gudhjem”, kanapka na bazie wędzonego śledzia z surowym żółtkiem, rzodkiewką i szczypiorkiem.

Dyrlægens natmad – „nocne jedzenie weterynarza” – kanapka wielowarstwowa, najpierw warstwa pasztetu, a na niej plasterek wołowiny, potem kawałek galarety z mięsa ozdobiony surową cebulą i rzeżuchą.

Pariserbøf – „befsztyk paryski”’, kanapka z mięsa mielonego, surowego żółtka, cebuli, kaparów, chrzanu i buraków.

Fiskefilet – „filet z ryby”’, smażony filet z flądry z krewetkami, sałatą, pomidorem i remuladą (gęstym majonezowym sosem z warzywami tj. kapustą, ogórkiem i cebulą, o lekkim smaku curry).

Velbekomme! Smacznego!

IP 97-98 2017

Udostępnij artykuł:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Warto przeczytać

Jarosław Iwaszkiewicz w Danii

– Wybieram się na pewien czas do Danii.

– Do Danii?

Tak. Obiecuję sobie dużo dobrego po tej podróży. Tylko przypadkiem nigdy tam nie dotarłem, choć w ciągu całej młodości byłem tak blisko granicy, a jednak od dawna znałem i kochałem ten kraj. Musiałem odziedziczyć tę skłonność północną po ojcu, gdyż matka moja wolała właściwie bellezzę, o ile wszystko nie było jej obojętne…

Thomas Mann, „Tonio Kröger”

Lolland-Falster

Na południe od Zelandii leżą wyspy Lolland i Falster. Oddzielone wąskim pasmem morskim (Guldborgsund), od dawna połączone mostami, stanowią jakby jedną całość…

5 maja 1945 r. Klintholm Havn

W dniu wyzwolenia Danii spod niemieckiej okupacji, 5 maja 1945 roku, do nabrzeża w małym duńskim porcie Klintholm Havn przybiła barka węglowa „Breslau” z 370 bliskimi śmierci głodowej więźniami niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof.