Iran – fotoreportaż

Kraj kontrastów, o którym wciąż niewiele wiemy. Wiadomości płynące z mediów masowych ukazują Iran głównie w kontekście napięcia na linii Waszyngton -Teheran. Internet z kolei przypomina o realiach sprzed rewolucji Ajatollahów zestawiając wolność obyczajową ze współczesnym społeczeństwem poddanym serii ograniczeń.

Iran trzeba zobaczyć, zasmakować i doświadczyć samemu. I trudno pozostać niewzruszonym, wysłuchując o marzeniach nastolatek poznanych w lodziarni, albo sącząc herbatę z nieznanymi ludźmi w skalnej ścianie u wrót zaratusztriańskiej świątyni.

Jameh Mosque w Yazd oraz huczne obchody rocznicy urodzin imama Mahdiego

Tłumy wiernych zebrane pod meczetem celebrują jedno z najważniejszych świąt w roku.

W eschatologii szyickiej (teologii losu człowieka) Imam Mahdi jest Zbawicielem lub Mesjaszem, przepowiedzianym odkupicielem, który ożywi pokój, wymierzy sprawiedliwość i uwolni świat od zła. Mówi się, że Imam Mahdi pojawi się ponownie wraz z Jezusem, aby zbawić planetę, pojawi się i będzie rządził przez pięć, siedem, dziewięć lub dziewiętnaście lat przed Dniem Sądu i uwolni świat od zła.

W Iranie ludzie dekorują i oświetlają ulice oraz gromadzą się w meczetach i innych miejscach kultu religijnego w całym kraju, aby świętować ten wyjątkowy dzień.

Zabytkowy bazar w Yazd

Bazary są filarem gospodarczym miast od czasów przedislamskich. Yazd to stare i zabytkowe miasto oraz pierwsza na świecie osada ludzka zbudowana z gliny, która znajdowało się na trasie Jedwabnego Szlaku. Obecność targu i bazaru w tym mieście jest uważana za niezbędną. Bazar odegrał znaczącą i strategiczną rolę w historycznym kontekście Yazd.

Rozległy kompleks bazarów historycznych zbudowany jest w oryginalnym islamsko – irańskim stylu architektonicznym z pięknymi minaretami i badgirami (wieżami wiatrowymi). Bazary te składają się z kilku sekcji i stref warsztatowych, wyspecjalizowanych w handlu i usługach w określonej kategorii (np. sekcja złotników, handlarzy miedzianymi naczyniami, dywanami, odzieżą). Oprócz aspektu użytkowego dla Irańczyków, bazary są również jedną z fascynujących i najczęściej odwiedzanych atrakcji Yazd.

Ludzie

Istnieje silny kontrast między ludnością dużych miast i małych osad ludzkich na prowincji.

Młoda kobieta z Teheranu stara się uciec od surowych reguł obyczajowych narzucanych przez rząd, podkreślając swoją niezależność awangardowym jak na irańskie standardy wyglądem. Z ufarbowanych na platynowy blond włosów szajla zsuwa odkrywając głowę niemal do połowy. W Teheranie jest społeczna akceptacja dla takiej ekstrawagancji, która zapewne zetknęłaby się z silnym ostracyzmem w bardziej konserwatywnych miasteczkach i wioskach na południu kraju. 

Zdjęcie obok ukazuje mężczyznę ubranego w tradycyjny strój pasterski. Mężczyzna obsługuje zabytkowy młyn napędzany siłą wielbłąda w miejscowości Varzaneh. W tym niewielkim miasteczku nie ma miejsca na ekstrawagancję. Kobiety noszą białe czadory, co wyróżnia je na tle mieszkanek Iranu. 

Wieże milczenia w Yazd

Wieże milczenia służyły do pochówku powietrznego, którego tradycja sięga 3000 lat wstecz.

Pochówek powietrzny wynikał z konieczności ochrony przed zanieczyszczeniem czterech żywiołów czczonych w Zaratustrianizmie. Ciała układano w trzech kręgach na dachu wieży, stanowiły żer dla ptaków. Konstrukcje biorą swoją nazwę od ludzi, którzy w służbie przy zmarłych żyli w milczeniu i ścisłym odosobnieniu od reszty społeczeństwa.

Patrycja Skłodowska-Kocewiak – autorka bloga podróżniczego Kartka z Podróży.

IP 105-106 2019

Udostępnij artykuł:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Warto przeczytać

Jarosław Iwaszkiewicz w Danii

– Wybieram się na pewien czas do Danii.

– Do Danii?

Tak. Obiecuję sobie dużo dobrego po tej podróży. Tylko przypadkiem nigdy tam nie dotarłem, choć w ciągu całej młodości byłem tak blisko granicy, a jednak od dawna znałem i kochałem ten kraj. Musiałem odziedziczyć tę skłonność północną po ojcu, gdyż matka moja wolała właściwie bellezzę, o ile wszystko nie było jej obojętne…

Thomas Mann, „Tonio Kröger”

Lolland-Falster

Na południe od Zelandii leżą wyspy Lolland i Falster. Oddzielone wąskim pasmem morskim (Guldborgsund), od dawna połączone mostami, stanowią jakby jedną całość…

5 maja 1945 r. Klintholm Havn

W dniu wyzwolenia Danii spod niemieckiej okupacji, 5 maja 1945 roku, do nabrzeża w małym duńskim porcie Klintholm Havn przybiła barka węglowa „Breslau” z 370 bliskimi śmierci głodowej więźniami niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof.