Krzywy Las

Krzywy Las, to jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Tak uroczego i zarazem dziwnego lasu, nie ma na całym świecie. Można go zobaczyć w Nowym Czarnowie, leżącym cztery kilometry od Gryfina, blisko Elektrowni „Dolna Odra”.

Osobliwość przyrodnicza
To rosnące „indywiduum leśne”, to prawdziwa osobliwość przyrodnicza, w której rośnie około 100 zdeformowanych sosen. Las ten rozciąga się na obszarze około 0,30 hektarów. Posadzono go najprawdopodobniej w 1934 roku. „Krzywy Las” administracyjnie należy do Nadleśnictwa Gryfino, a tym samym do Leśnictwa Wełtyń.

Na czym polega niezwykłość tego lasu?
Niebywałość tego lasu polega na tym, iż tuż nad ziemią pień drzew nie rośnie ku górze pionowo. Skręca się on bowiem pod kątem dziewięćdziesięciu stopni. Następnie pień tych drzew wygina się szerokim łukiem, by drzewo pięło się normalnie do góry. Ciekawostką tego lasu jest też i to, że wszystkie pnie drzew rosnących w tym niebywałym lesie wygięte są w kierunku północnym. Widok, jaki tworzą te drzewa jest niesamowity.

Dookoła proste sosny
Dookoła tego nadzwyczajnego lasu, rosną proste sosny. Fakt ten pozwala nam domniemywać, iż chyba ktoś kiedyś musiał się przyczynić do pokrzywienia młodych rosnących w tym miejscu drzew. Taki charakter krzywizn pni drzew, zauważany we wspomnianym lesie u sosny pospolitej, jest oczywiście rzadkością. Skrzywione w ten sposób drzewo, jest potrzebne do wykonywania wielu przedmiotów, których podstawowym materiałem jest drewno.

Sosny są raczej niskie
Zaokrąglone wygięcia rosnących tu sosen, mają długość nawet trzech metrów. Nad łukiem pnie drzew rosną już pionowo do góry, co powoduje, że wyglądają na drzewa karłowate. Sosny pomimo swojego wieku są raczej niskie, nie ma wśród nich żadnej, która mogłaby mieć na przykład 15 metrów. Można wśród tego niezwykłego drzewostanu zauważyć, że na początku zgięcia znajdują się stare sęki, a więc młode drzewka prawdopodobnie były nacinane przy bocznych gałązkach, by tym sposobem nabrać niebywałej formy. Liczba słojów we wspomnianych sękach świadczy o tym, że zabiegi te były wykonywane na drzewkach 10 letnich.

Gospodarka leśna
Przyglądając się gospodarce leśnej, znane są przypadki specjalnego uszkadzania drzew, by były one nienaturalnie wygięte. Służyło to, do specjalnych zastosowań drewna pozyskiwanego z tak paradnego drzewostanu. Dla przykładu krzywych pni drzewa używano, do budowy łodzi, kadzi bezmembranowych, a także sprzętów domowych takich jak krzesła i biblioteki z gzymsami. Jak widać sosny w „Krzywym Lesie” także miały służyć wymyślnym poczynaniom człowieka. Drzewa tu rosnące, zostały uznane za niezwykle piękny pomnik przyrody.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Udostępnij artykuł:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Warto przeczytać

50. rocznica objęcia tronu Danii

Małgorzata II (duń. Margrethe Alexandrine Þorhildur Ingrid; ur. 16 kwietnia 1940 w Kopenhadze) – królowa Danii od 14 stycznia 1972 roku z dynastii Glücksburgów, bocznej linii Oldenburgów. Córka króla Danii Fryderyka IX (1899–1972) i królowej Ingrid (1910–2000), córki króla Szwecji Gustawa VI Adolfa (1882–1973).

Polki na Montparnassie

Artystki burzą stary świat. Nieznane historie polskich malarek w legendarnej dzielnicy Paryża.

W Warszawie i Krakowie nie tylko zabraniano im portretowania nagich modeli, ale nawet malowania obrazów historycznych. Ówcześni artyści – z Matejką na czele – uważali, że malarstwo jest wbrew naturze kobiety. Najodważniejsze wsiadały więc w pociąg do Paryża, by tam uczyć się, rozwijać i spełniać marzenia o karierze.

W dzielnicy Montparnasse, stolicy artystycznego świata, żyło blisko dwieście Polek-artystek. Malowały, ale i kochały, przeżywały życiowe dramaty i uniesienia, nierzadko przymierając głodem. Ciężko pracowały, nie godząc się na wykluczenie ze świata sztuki…

Sylwia Zientek dotarła do unikalnych, często nigdy niepublikowanych materiałów, na których oparła tę napisaną z pasją i miłością książkę. Jej tłem są niezwykle burzliwe czasy: od zaborów, przez trudy wojny 1914-1918, szaleństwo lat 20., niepokój lat 30., tragedię II wojny światowej.

Na rocznicę stanu wojennego

W historii najnowszej nie zdarzyło się, by władze jakiegoś kraju wypowiedziały wojnę swojemu społeczeństwu. Można powiedzieć, że komunizm był systemem, w którym władze stale walczyły ze społeczeństwem, stosując przemoc wobec mieszkańców, ale to, żeby mimo to należało dodatkowo ogłaszać stan wojenny, zdarzyło się tylko w komunistycznej Polsce w grudniu 1981 roku. Przyczyną był status Polski jako kraju wasalnego wobec ZSRR i chęć, zarówno na Kremlu, jak i w kręgach władzy w Warszawie, utrzymania za wszelką cenę komunistycznej dyktatury.