Preludium Wolności – marzec-sierpień 1981

Cykl „Preludium Wolności” jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Fundacji Ośrodka KARTA. Utwór powstał w ramach zlecania przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zadań w zakresie wsparcia Polonii i Polaków za granicą w 2020 roku. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.

Porozumienie kończące kryzys bydgoski dzieli wewnętrznie zarówno „Solidarność”, jak i aparat partyjny. Jedynym jego efektem jest zgoda władz na rejestrację NSZZ Rolników Indywidualnych, do której dochodzi 12 maja. Wiosną w Związku odbywają się pierwsze demokratyczne wybory. Kreml coraz mocniej naciska, by polskie władze dokonały siłowej rozprawy z „kontrrewolucją”. 14 lipca rozpoczyna się IX Nadzwyczajny Zjazd PZPR – do nowego Komitetu Centralnego nie wchodzą zwolennicy dialogu z „Solidarnością”. Pogarszające się zaopatrzenie zmusza Polaków do protestowania na ulicach w „marszach głodowych”. Na początku sierpnia sprzeciw przeciwko obniżce kartkowych przydziałów mięsa przybiera spektakularną formę trzydniowej blokady ronda w centrum Warszawy. Kolejne rozmowy „Solidarności” z władzą nie przynoszą rezultatu. Tajne przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego są już na ukończeniu.

Stanisław Kania, I Sekretarz KC PZPR, na posiedzeniu Biura Politycznego: Klimat społeczny był po stronie przeciwnika. Strach przed strajkiem był wielki i powszechny. […] Rodzi się jednak pytanie, czy wolno było zapłacić taką cenę? W porozumieniu są elementy pozytywne, nie atakuje się imiennie SB i MO za wydarzenia w Bydgoszczy. Są też elementy negatywne, […] w oświadczeniu jest faktyczna zgoda na legalizację „Solidarności Wiejskiej”. Drugim elementem negatywnym oświadczenia jest sformułowanie zapewniające przedstawicielom „Solidarności” udział w postępowaniu przygotowawczym i sądowym w sprawie wydarzeń w Bydgoszczy. Tow. Rakowski nie otrzymał pełnomocnictw do podpisania takich treści.
Warszawa, 31 marca 1981
[Tajne dokumenty Biura Politycznego. PZPR a „Solidarność” 1980–1981, Londyn 1992]

Bogdan Borusewicz, członek Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” w Gdańsku:
Odwołanie strajku nie było konfliktem merytorycznym, czy ma być strajk generalny, czy ma go nie być. To był konflikt o sposób odwołania strajku. Decyzje typu zasadniczego nie mogą być podejmowane jednoosobowo lub w zamkniętym gronie. […]
Uważam, że to był nasz sukces, także zgoda na rejestrację […] NSZZ Rolników Indywidualnych […]. Jednocześnie sposób odwołania strajku generalnego był skandaliczny i to wywołało olbrzymie oburzenie.
Gdańsk, 31 marca 1981
[Janina Jankowska, Portrety niedokończone. Rozmowy z twórcami „Solidarności’ 1980–1981, Warszawa 2004]

Maria Reiss-Suchanek, księgowa, PLL LOT:
Dostałam kartki na mięso i wędliny: jedna na 1100 g mięsa i 850 wędlin, a druga na 1250 g mięsa i 1250 wędlin – razem 2350 g mięsa i 2100 wędlin na miesiąc. Nie jestem pewna, czy tak, zobaczymy w praktyce. Na razie poszłam, aby je zarejestrować w sklepie, tymczasem sklep zamknięty. Zapłaciłam za mleko na kwiecień. Z głodu nie umrę, żeby tylko chleb był. Ponoć w Gdańsku chleba też nie ma. Wyszłam z pracy; o tej porze już niczego nie ma, nawet jajek.
Warszawa, 1 kwietnia 1981
[Karnawał z wyrokiem. Solidarność 1980–81, Warszawa 2005]

Grzegorz Palka, wiceprzewodniczący Regionu Ziemia Łódzka:
Nastąpił bardzo ważny etap w „Solidarności”, etap formalizowania wszystkiego. To była szkoła demokracji, olbrzymia szkoła demokracji przy organizowaniu pierwszych wyborów do władz regionalnych. […] Po konflikcie bydgoskim Związek ogłosił pierwsze demokratyczne wybory do MKZ-ów na Walnych Zjazdach Delegatów (WZD). We władzach Regionu mieli się znaleźć już nie zasłużeni i przypadkowi, ale wybrani na WZD.
Łódź, 23 kwietnia 1981
[Janina Jankowska, Portrety niedokończone…]

Franciszek Łysyganicz, działacz związków rolniczych z Podkarpacia:
Po mszy udajemy się pod sąd. Pochód idzie całą ulicą. Nad głowami powiewają chorągwie, sztandary, transparenty, hasła. […] Sąd po raz czwarty rozpatrzył przewód sądowy, tym razem nie miał wątpliwości co do podstaw prawnych. Ogłoszenie wyroku. Wszyscy śpiewają hymn i Rotę – na sali, przed gmachem sądu. Wpadamy sobie nawzajem radośnie w ramiona.
Warszawa, 12 maja 1981
[Z dziejów Solidarności Podkarpackiej1980–1990, Krosno 1992]

KC KPZR w liście do KC PZPR:
Niekończące się ustępstwa wobec sił antysocjalistycznych i ich żądań doprowadziły do tego, że PZPR krok za krokiem ustępowała pod naciskiem wewnętrznej kontrrewolucji, opierającej się na poparciu ze strony imperialistycznych ośrodków dywersji. […] Poważne zagrożenie, które zawisło nad socjalizmem w Polsce, stanowi zagrożenie również dla samego istnienia niezależnego państwa polskiego.
Moskwa, 5 czerwca 1981
[Alojzy Szudrowicz, Solidarność 1980–1981. Zarys działalności w świetle prasy i innych źródeł, Bydgoszcz 1998]

Łódź, lipiec 1981. Marsz głodowy na ulicy Piotrkowskiej. Fot. Joseph P. Czarnecki / East News

Szczecin, 31 lipca 1981. Marsz głodowy. Fot. Zbigniew Jodkowski / CAF / PAP

Stanisław Kania, I Sekretarz KC PZPR, na posiedzeniu Biura Politycznego:
Nie ma podstaw do twierdzenia, że jest, że grozi głód w Polsce. To absurd, bo jest chleb, będą ziemniaki. To hasło prowokacyjne, aby spowodować wzrost napięcia. […] [Należy] poprzeć zdecydowanie stanowisko rządu w sprawie obniżenia norm przydziału mięsa na kartki w sierpniu. Jeśli norm nie obniżymy, to zaległości w październiku będą się równały miesięcznemu zapotrzebowaniu na mięso i cały system kartkowy pęknie.
Warszawa, 1 sierpnia 1981
[Tajne dokumenty Biura Politycznego…]

Jacek Kuroń, doradca KKP NSZZ „Solidarność”:
O dziesiątej kawalkada ruszyła. Parę minut po jedenastej dostałem telefon, że zablokowano ich na rondzie u zbiegu Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich. Z tego ronda samochody miały skręcać w lewo, żeby przejechać przed budynkiem Komitetu Centralnego, ale władze uznały, że jest to zbyt niebezpieczne i wysłały naprzeciw kordon milicji. Kierowcy jednak zaparli się – miało być w lewo, nie jedziemy prosto. Stanęli.
Warszawa, 3 sierpnia 1981
[Jacek Kuroń, Gwiezdny czas. „Wiary i winy” dalszy ciąg, Londyn 1991]

Julia Czarnecka, dziennikarka prasy niezależnej, w relacji z blokady warszawskiego ronda:
Na wszystkich rogach ulic natychmiast zaczął się gromadzić wielotysięczny tłum. Pośrodku – cztery budy i kilka gazików MO. […] [Zbigniew] Bujak proponował przejazd prosto Marszałkowską do Puławskiej – i rozwiązanie kolumny, jednym słowem ustępstwo, które umożliwiłoby dalsze negocjacje z władzą. Wzburzony tłum obległ autobus, ze stopni którego przewodniczący przemawiał; ludzie, nie przebierając w słowach, domagali się, abyśmy twardo postawili na swoim. Co dadzą ustępstwa – pytali. […]

Na placu panowała atmosfera ludowego święta. Na estradzie wystąpili Jacek Fedorowicz i Jan Pietrzak. Towarzyszyły nam, mimo upału, tysiące warszawiaków. Dostawaliśmy mnóstwo żywności, od osób prywatnych i obu sąsiednich hoteli, „Metropolu” i „Forum”, które chętnie służą wszelką pomocą. Pierwszy ikarus kolumny, w którym założono bar, jest dobrze zaopatrzony. W drugim ikarusie – sala zebrań Zarządu i kierownictwo akcji. W kolejnym berliecie – prasa i informacje. W następnym ikarusie – punkt sanitarny. Dalej wzdłuż kolumny tłum maleje, tym bardziej że głos z estrady nie dociera daleko.
Warszawa, 3–4 sierpnia 1981
[„Niezależność. Dziennik NSZZ Solidarność Region Mazowsze”, nr 98 i 99/1981]

Warszawa, 5 sierpnia 1981. Blokada ronda na skrzyżowaniu ulicy Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich. Fot. Jan Morek / PAP

Z komunikatu PAP o rozmowach komisji rządowej z przedstawicielami „Solidarności”:
Rząd nadal, jak poprzednio, deklaruje swą gotowość do współdziałania ze wszystkimi związkami zawodowymi na zasadzie partnerstwa i szerokiej współpracy. Kierując się jednak nadrzędnym interesem państwa polskiego, jako wspólnego dobra wszystkich obywateli, rząd nie może poddać się dyktatowi. […]
Jednostronną decyzją „Solidarności” zerwane zostały rozmowy, z którymi społeczeństwo polskie wiązało wielkie nadzieje.
Warszawa, 6 sierpnia 1981
[„Trybuna Ludu” nr 183/1981]

Tadeusz Mazowiecki, doradca KKP NSZZ „Solidarność”, w „Dzienniku Telewizyjnym”:
Uważam, że może gorszą rzeczą, która się stała, jest nie to, że rozmowy się zakończyły […] niepowodzeniem, ale że nadano temu taki charakter propagandowy i tak jednostronnie naświetlono ten stan rzeczy. […] Tekst komunikatu, mimo że był opracowywany przez grupę roboczą, w której uczestniczyli przedstawiciele „Solidarności”, całej delegacji nie zadowalał. […] Nikt nie traktował tego jako zerwania rozmów, dopiero rano obudziliśmy się z komunikatami radiowymi i telewizyjnymi, że nastąpiło zerwanie rozmów.
Warszawa, 8 sierpnia 1981
[„Tygodnik Solidarność” nr 20/1981]

Płk Tadeusz Kwiatkowski, dyrektor Biura Śledczego MSW, w notatce po rozmowie z KGB:
Rozpoczęcie druku obwieszczeń o wprowadzeniu stanu wojennego, organizacji i przygotowania transportu. Wprowadzono kilkanaście poprawek w przygotowanym projekcie obwieszczenia, dotyczących liternictwa i szaty graficznej. […] Wymaga podkreślenia pełna gotowość towarzyszy z Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR do realizacji prośby, mimo trudności wynikających między innymi z małej mocy urządzeń, na których zdecydowano się drukować.
Moskwa, 25–26 sierpnia 1981
[Rozkaz: stan wojenny, „Karta” nr 23, 1997]

Udostępnij artykuł:

Facebook
Twitter

Warto przeczytać

Pożegnanie dyrektora – “Walkiria” Wagnera

Wiosną tego roku kończy się kadencja szefa Opery, Anglika Johna Fulljames. Nie był to łatwy okres dla Teatru. Dwa lata pandemii, wiele odwołanych spektakli, wiele przedstawień, które zagrano raz, lub dwa, wiele premier, które musiano odwołać. Na dodatek Teatr Operowy dotknięty był sporymi cięciami budżetowymi. Odbiło się to przede wszystkim na stronie wizualnej spektakli, żartowano nawet, że to te same schody stanowiły główny element dekoracji bardzo różnych oper (np. “Carmen” Bizeta i “Walkirii” Wagnera).

30-lecie Erygowania Parafii w Wisełce

26 czerwca 2022 r. odbyła się uroczystość 30-lecia Erygowania Parafii pw. Józefa Opiekuna Rodzin w Wisełce na wyspie Wolin oraz poświęcenie tablicy upamiętniającej Księdza Kanonika Jana Zalewskiego.