Wręczenie nagród im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii za rok 2021.

18 września 2021 r. w Muzeum Emigracji w Gdyni wręczono nagrody im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii. W kategorii „Redakcja medium polonijnego” nagrodę otrzymała redakcja kwartalnika społeczno-kulturalnego „Informator Polski” z Danii za wysoki poziom merytoryczny publikowanych treści. Laudację wygłosił członek jury Jarosław Gugała, Polsat. Nagrodę na ręce redaktora naczelnego „Informatora Polskiego” Romana Śmigielskiego wręczyli: Agnieszka Kapała-Sokalska, członkini zarządu województwa pomorskiego oraz Jarosław Gugała.

Laudacja

Są takie rzeczy, które nas Polaków – jak wiemy – dzielą, czasami dzielą nawet bardzo, ranią, a są takie rzeczy, które nas łączą. I właśnie działalność pisma, które nagrodziliśmy, jest właśnie taką wartością, która – niezależnie od wszystkich podziałów i różnic – buduje na tym, co jest najistotniejsze. Bardzo trudno jest – w dzisiejszych, skomercjalizowanych i rozpolitykowanych czasach – pochylać się przede wszystkim głęboko nad kulturą, nad wybitnymi twórcami. Publiczność na to jest – wydaje się – niewielka.

A jednak można to robić, jednak warto być konsekwentnym w tej sprawie – dokładnie tak, jak „Informator Polski”. I to właśnie spowodowało, że jury zauważyło to medium, że uznaliśmy, że to jest wspaniała taka „robota u podstaw”, praca nad tworzeniem takiej dumy z Polski, wynikającej z naszych dzisiejszych, rzeczywistych osiągnięć: ze światowego poziomu naszych artystów, z tego wszystkiego, co jest w naszej kulturze oryginalne i z czego możemy być naprawdę dumni, bez względu na to, co się dzieje w burzliwej historii naszego kraju.

Chciałbym pogratulować tej wartości, którą potraficie strzec i rozwijać. Wiem, że to jest też jeden z dzisiejszych rodzajów takiego medialnego bohaterstwa, żeby robić coś, co jest pod prąd. Wszystko się komercjalizuje, wszystko się spłaszcza, wszystko staje się powierzchniowe, wszystko, co wymaga większego wysiłku, jest odrzucane przez większą część publiczności.

A jednak są ludzie, którzy sieją, którzy robią rzeczy głębsze i należy się im za to uznanie i należy się im za to chwała i nasz podziw. Zwłaszcza, że robią to wszystko poświęcając swój prywatny czas, swoje pieniądze. Nie ma to charakteru komercyjnego. Jest to po prostu to wszystko, co w dziennikarstwie jest „solą tej ziemi”: chęć poinformowania, chęć budowania platformy dialogu, chęć docierania do rzeczy niezwykłych, do których bez pomocy mediów szeroka publiczność nie ma żadnych szans dotarcia.

Gratuluję! Dziękuję bardzo!

Jarosław Gugała
Polsat, członek jury

IP 114-115 2021

Udostępnij artykuł:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Warto przeczytać

50. rocznica objęcia tronu Danii

Małgorzata II (duń. Margrethe Alexandrine Þorhildur Ingrid; ur. 16 kwietnia 1940 w Kopenhadze) – królowa Danii od 14 stycznia 1972 roku z dynastii Glücksburgów, bocznej linii Oldenburgów. Córka króla Danii Fryderyka IX (1899–1972) i królowej Ingrid (1910–2000), córki króla Szwecji Gustawa VI Adolfa (1882–1973).

Polki na Montparnassie

Artystki burzą stary świat. Nieznane historie polskich malarek w legendarnej dzielnicy Paryża.

W Warszawie i Krakowie nie tylko zabraniano im portretowania nagich modeli, ale nawet malowania obrazów historycznych. Ówcześni artyści – z Matejką na czele – uważali, że malarstwo jest wbrew naturze kobiety. Najodważniejsze wsiadały więc w pociąg do Paryża, by tam uczyć się, rozwijać i spełniać marzenia o karierze.

W dzielnicy Montparnasse, stolicy artystycznego świata, żyło blisko dwieście Polek-artystek. Malowały, ale i kochały, przeżywały życiowe dramaty i uniesienia, nierzadko przymierając głodem. Ciężko pracowały, nie godząc się na wykluczenie ze świata sztuki…

Sylwia Zientek dotarła do unikalnych, często nigdy niepublikowanych materiałów, na których oparła tę napisaną z pasją i miłością książkę. Jej tłem są niezwykle burzliwe czasy: od zaborów, przez trudy wojny 1914-1918, szaleństwo lat 20., niepokój lat 30., tragedię II wojny światowej.

Na rocznicę stanu wojennego

W historii najnowszej nie zdarzyło się, by władze jakiegoś kraju wypowiedziały wojnę swojemu społeczeństwu. Można powiedzieć, że komunizm był systemem, w którym władze stale walczyły ze społeczeństwem, stosując przemoc wobec mieszkańców, ale to, żeby mimo to należało dodatkowo ogłaszać stan wojenny, zdarzyło się tylko w komunistycznej Polsce w grudniu 1981 roku. Przyczyną był status Polski jako kraju wasalnego wobec ZSRR i chęć, zarówno na Kremlu, jak i w kręgach władzy w Warszawie, utrzymania za wszelką cenę komunistycznej dyktatury.