Obchody 80. rocznicy katastrofy lotniczej pod Slaglille

16 września 2023 r. z okazji 80. rocznicy katastrofy samolotu Halifax BB309 z polską załogą złożyliśmy kolejny raz hołd poległym polskim lotnikom i rodzinie Lauritsa Christensena.

Związek Polsko-Duński w Næstved prawie od początku czcił pamięć poległych lotników i rodziny Christensen. Nie było to tak jak dzisiaj, o wiele skromniej i z przerwami. Chcielibyśmy aby ta historia nie poszła w zapomnienie, żeby przyszłe pokolenia ją znały i pamiętały. Oni walczyli za Wolność Waszą i Naszą.

Uroczystość zaczęliśmy w kościele w Slaglille. Ekumeniczne nabożeństwo prowadził proboszcz protestancki Anders Frederiksen razem z księżmi katolickimi Julianem Bodnarem z Næstved oraz Michałem Bieńkowskim ze Slagelse.

Księża Julian Bodnar i Michał Bieńkowski oraz pastor Anders Frederiksen

Proboszcz Anders Frederiksen wygłosił mowę, którą przytaczam w polskim tłumaczeniu:

„Kochani – po raz kolejny kościół Slaglille jest miejscem historycznych obchodów, zainicjowanych przez Związek Polsko-Duński w Næstved wiele lat temu. Wydarzenie, które z czasem stało się wielką tradycją.

Tak, ponieważ spotykamy się tutaj w przyjaźni, ponad wyznaniami i narodami – Danią, Anglią i Polską – Duński Kościół Luterański i Kościół Katolicki – aby pielęgnować najważniejszą rzecz, jaką mamy: pokój, wspólnotę, wolność oraz aby pamiętać i uhonorować tych, którzy zapłacili najwyższą cenę w walce o lepszy świat.

W tym roku mija 80 lat od czasu, gdy Slaglille zostało dotknięte tragedią wojny.

17. września 1943 r. brytyjski samolot Halifax BB309 leciał z misją do Polski, gdzie zrzucono dwóch cichociemnych i zasobniki z bronią. Podczas lotu powrotnego samolot został zestrzelony nad Zelandią przez niemiecki nocny myśliwiec i musiał lądować awaryjnie krótko przed 5 rano. Podczas lądowania samolot uderzył w dom robotnika Lauritsa Christensena na Stockholtevejen, rzut kamieniem na północny-wschód od kościoła. Dom stanął w płomieniach. Laurits Christensen, jego żona i matka oraz dwie małe dziewczynki, Ulla i Inge zginęli w domu. Pozostałe dzieci rodziny uciekły.

Spośród całkowicie polskiej załogi samolotu, 5 lotników zginęło w płomieniach, podczas gdy jeden z nich, po przewiezieniu do szpitala w Ringsted, został przetransportowany do Szwecji przez duński ruch oporu. Drugi z ocalałych lotników został schwytany i wysłany do obozu koncentracyjnego w Niemczech.

O 3 nad ranem w nocy 18 września 1943 r. niemieccy żołnierze pochowali pięciu zabitych lotników na cmentarzu po tym, jak grabarz otrzymał rozkaz znalezienia odpowiedniego miejsca pochówku w środku nocy. Proboszcz parafii, Svend Jacobsen, był tym tak przerażony, że po tym, jak grabarz poinformował go rano o tym, co się stało, natychmiast złożył skargę do biskupa Zelandii na traktowanie przez Niemców. Ze względu na honor i godność, proboszcz parafii chciał przeprowadzić właściwy chrześcijański pogrzeb.

W niedzielę 19 września wierni zebrali się przy grobie, gdzie proboszcz odczytał angielską i rzymską modlitwę, po czym położył ziemię na ukwieconym grobie.

W tym roku przypada 80. rocznica! Ale nie zapominamy o nich, ani o tym, że pokój i wolność mają swoją cenę i że ważne jest, aby w trudnych czasach stać mocno przy naszych silnych wartościach.
I jak już mówiłem przy tych okazjach, nie ma lepszego miejsca, aby zgromadzić się z tą myślą, niż w domu Pana, gdzie ewangelia Jezusa Chrystusa rozbrzmiewa w całym swoim błogosławieństwie, mówiąc o pokoju bez końca i miłości silniejszej nawet niż śmierć.

Z Ewangelią w naszych sercach, nasze myśli w tym roku kierujemy również do narodu ukraińskiego, który walczy o swoją i naszą wolność, o swoją ziemię, gospodarstwa, dzieci i miasta.

Pokój Boży niech będzie z nami wszystkimi. Boże daj nam odwagę i siłę. Chroń nas przed wszystkimi złymi mocami tego świata – w imieniu Jezusa Amen!”

Następnie Józef Szuster w imieniu Związku Polsko-Duńskiego w Næstved powitał wszystkich zebranych: przedstawicieli Ambasady RP, Ambasady Wielkiej Brytanii, wiceburmistrza Gminy Sorø, Gwardię Narodową Rosenborg, rodziny ofiar: rodzinę śp. Juliana Michalskiego, która przyjechała z Wielkiej Brytanii oraz rodzinę Lauritsa Christensena, potomków tych, którzy pomogli pilotowi Tadeuszowi Miecznikowi w ucieczce ze szpitala Ringsted do Szwecji. Powitani zostali też przedstawiciele Polonii duńskiej, lokalni mieszkańcy, pozostali uczestnicy oraz członkowie Związku Polsko-Duńskiego w Naestved.

Po nabożeństwie sztandary wyprowadzono z kościoła i wszyscy przeszli na grób rodziny Lauritsa Christensena, gdzie złożono wieńce i kwiaty oraz odmówiono modlitwę. Zebrani przeszli na grób polskich lotników. Gwardia Narodowa pod przewodnictwem kapitana Thomasa Seloya oraz Ole Greve Madsena czyniła honory. Ceremonię rozpoczął trębacz Erling Skovdal, który odegrał sygnał „Śpij kolego”. Następnie składano wieńce i kwiaty, odmówiono modlitwę, wspólnie zaśpiewano „Boże coś Polskę”.

Uroczystości były bardzo wzruszające szczególnie, że uczestniczyły w nich rodziny poległych. Po uroczystościach przy grobach zebrani pojechali do lokalu związkowego Bjarnede gdzie odbył się dalszy ciąg programu. Pani Konsul Joanna Rataj odczytała list od Pana Ambasadora RP, który podziękował naszemu Związkowi za organizowanie uroczystości. Następnie Lidia Szuster przewodnicząca Związku Polsko-Duńskiego podziękowała osobiście wszystkim tym, którzy corocznie przyczyniają się do godnego uczczenia pamięci poległych pod Slaglille: pastorowi Andersowi Frederiksenowi za bardzo życzliwą i przyjazną wieloletnią współpracę, za zawsze pięknie udekorowany kościół, za modlitwę, księżom katolickim Julianowi Bodnarowi i Michałowi Bieńkowskiemu za uczestnictwo i modlitwę.

Rodzina Lauritsa Christensena oraz rodzina  Juliana Michalskiego, która przyjechała do Slaglille z Wielkiej Brytanii

List Ambasadora RP Antoniego Fałkowskiego odczytała Pani Konsul Joanna Rataj 

Duże podziękowania otrzymała Gwardia Narodowa, kompania Rosenborg, Livjægerne, która od wielu lat corocznie oddaje honory przy grobie polskich lotników.

Przedstawiciele Gwardii Narodowej oraz przewodnicząca Związku Polsko-Duńskiego w Næstved Lidia Szuster

Podziękowania otrzymał Jan Christensen za prelekcje, które wygłasza na temat katastrofy lotniczej z okazji naszych corocznych spotkań. W tym roku Jan opowiedział nam o losie tych, którzy przeżyli katastrofę, o Tadeuszu Mieczniku i Romanie Puchale.

Lidia Szuster podziękowała Ambasadzie RP, Ambasadzie Wielkiej Brytanii, wiceburmistrzowi Sorø za wsparcie oraz uczestnictwo, które jest bardzo ważne, gdyż podkreśla wagę uczczenia poległych za Wolność Waszą i Naszą.

W tym roku w uroczystościach wzięli udział potomkowie tych, którzy sprawili, że ucieczka pilota Tadeusza Miecznika ze Szpitala w Ringsted do Szwecji powiodła się. Najprawdopodobniej uratowali jego życie. Rodziny poległych – rodzina Lauritsa Christensena oraz rodzina Juliana Michalskiego z Wielkiej Brytanii – były bardzo wzruszone przebiegiem wydarzenia i wdzięczne za to, że ich krewni, polegli pod Slaglille, nie są zapomniani.

Lidia Szuster
Związek Polsko-Duński w Næstved

IP 124-125  2024

Udostępnij artykuł:

Facebook
Twitter

Warto przeczytać

GÓRY POLSKIE W DYDAKTYCE POLONIJNEJ – część 2 KOZIOŁEK W GÓRACH

7 października 2023 r. w ramach trwającego projektu Góry polskie w dydaktyce polonijnej Towarzystwo Krzewienia Oświaty i Kultury Polskiej im. A. Sokólskiego w Danii zorganizowało spotkanie autorskie z pisarką Beatą Sabałą-Zielińską, autorką książek związanych z tematyką górską i ratownictwem oraz warsztaty komiksowe oparte na „Przygodach Koziołka Matołka” Kornela Makuszyńskiego.

„Saul” – oratorium Händla na kopenhaskiej scenie

Raz w roku kopenhaska Opera pozwala publiczności delektować się prawdziwym przysmakiem: barokową operą z udziałem wspaniałego zespołu Concerto Copenhagen. Tym razem był to niecodzienny spektakl, „kupiony” (łącznie z wykonawcą tytułowej roli i wszystkimi rekwizytami), od festiwalu w Glyndebourne, który miał premierę w roku 2015 i od tego czasu gościł na wielu scenach.